Star Trek - PBEM

Artykuły - liczebność G.F.

[Do poprzedniej strony]

Obliczyć rozmiar Gwiezdnej Floty, czyli liczbę okrętów liniowych, można na 2 sposoby. Biorąc pod uwagę to, co było widać na ekranie, albo używając rozmiaru Federacji oraz ilości planet i "zdrowego rozsądku". Policzę więc rozmiar GF wg dwóch powyższych metod.

Pierwsza jest dość prosta. W DS9 wyraźnie widać ile okrętów walczy. W odbijaniu DS9 udział wzięły dwie, niekompletne Federacyjne Floty, liczące łącznie około 600 okrętów. To daje nam średnią liczbę 300 okrętów bojowych na Flotę. Plus okręty zaopatrzenia, okręty taktyczne (myśliwce, szturmowce) - około 2 razy tyle. Łącznie 1 flota, razem z okrętami pomocniczymi, powinna liczyć około 900-1000 okrętów. Wiadomo, także z DS9, iż Gwiezdna Flota liczy minimum 10 Flot. To daje około 10 000 okrętów na całą Gwiezdną Flotą, z czego około 3-4 tysiące to okręty liniowe.

Pozostaje druga metoda, z tą jest już trochę gorzej. Z First Contact wiemy, iż Federacja "sięga" 8000 lat świetlnych. Pozostaje interpretacja co to oznacza. Może to być odległość między dwoma, najbardziej odległymi układami/gwiazdami. Może to być średnica albo promień kuli. Ponieważ wiadomo, iż kosmos jest trójwymiarowy, przyjąłem, iż 8000 lat świetlnych, to średnica kuli, zawierającej w sobie obszar Federacji.

Wykorzystując wzór na objętość kuli, możemy policzyć, jaką objętość ma obszar Federacji.

V(f) = 4/3*Pi*r^3 = 4/3 * Pi * (8 000/2)^3 = 4/3 * Pi * (4000)^3 = 4/3 * Pi * 6,4*10^10 = 25,6 / 3 * Pi * 10^10 = 8,5 * Pi * 10^10 = 26,808 * 10^10 = 268.080.000.000 ls^3

Dalej, wiadomo, iż Federacja podzielona jest na sektory. Ponieważ rozmiary sektorów nie są znane, przyjmę, iż jeden sektor to sześcian o boku mniej więcej równym odległości między dwiema gwiazdami sąsiadującymi z gwiazdą w centrum sektora. To da nam sześcian o boku około 20 lat świetlnych. Objętość takiego sześcianu to: V(s) = 20^3 = 8 000 ls^3

Cała Federacja będzie więc podzielona na: V(f)/V(s) sektorów czyli: 2,6808*10^11 / 8*10^3 = 3,351*10^7

Czyli w Federacji jest 33.510.000 sektorów. Zakładając iż do patrolowania jednego sektora potrzebny jest (w czasach TNG) jeden okręt, mamy Flotę Gwiezdną licząca 33,5 miliona okrętów liniowych i patrolowców. Jest to liczba nierealna, ponieważ do utrzymania jednego okrętu potrzeba średnio 400-600 ludzi, czyli potrzeba by 20.106.000.000 ludzi. 21 miliardów żołnierzy, marynarzy i oficerów Gwiezdnej Floty. Wiadomo, jak bardzo restrykcyjny jest program szkolenia GF, więc nawet jeżeli każdego roku mury uczelni opuszczałoby około 1000 nowych członków GF, w ciągu 300 lat istnienia dałoby to 300.000 oficerów. Na oficera przypada średnio 10 podoficerów i 100 szeregowych czyli łącznie GF liczyłaby około 33.300.000 ludzi. To daje załogę dla 55-85 tys. okrętów.

Jest jeszcze ciekawiej. Pod Wolf 359, gdy GF miała około tygodnia czasu na przygotowania, zdołała ściągnąć do układu 39 okrętów. Zakładając średnią prędkość maksymalną warp 9,4 daje to liczbę okrętów na obszar o promieniu 10 lat świetlnych, czyli o połowę mniejszy niż sektor. Czyli w sektorze jest około 80 okrętów liniowych! To łącznie daje GF liczącą około 3 miliardów okrętów! Z okrętami wsparcia to ok. 10 miliardów maszyn.

Jest to wg mnie liczba co najmniej nierealistyczna.

Spróbujemy więc trzeciego podejścia. Wiadomo, iż główne światy członkowskie (chyba za wyjątkiem Ziemi) strzeżone są przez własne Floty. Światów członkowskich jest 150, to daje 150 flot plus pewna liczba flot patrolowych - strzegących granic i patrolujących obszar poza zasięgiem głównych flot, floty badawcze oraz pojedyncze zgrupowania broniące kolonii etc.

Z TOS wiadomo, iż Ludzie, jako rasa, posiadają około tysiąca kolonii. Przyjmując iż rasy takie jak Vulcanie czy Andorianie będą mieli podobną liczbę kolonii a pozostałe rasy mniejszą, daje to podobny (wg mnie najbardziej prawdopodobny) rozkład ilości kolonii na świat członkowski: 4 założycielskie-1000, 5-750, 11-500, 20-250, 30-100, 50-1, 30-0. Łącznie to 4000+3750+5500+5000+3000+50+30 = 21.330 kolonii. Około 10% (2.133) to duże kolonie, z okrętem liniowym i 2-3 patrolowcami), 20% (4.266) to światy mające 2-3 patrolowce a pozostałe (14.391) to światy mające 1 okręt patrolowy. Łącznie daje to 2.133 okrętów liniowych i 29.189 okrętów patrolowych. Dodając do tego 150 Flot, strzegących głównych światów i liczących średnio 300 okrętów (łącznie 44.700 okrętów) daje to liczbę 61.000 okrętów bojowych i patrolowych na cały obszar Federacji. Do tego trzeba dodać floty "ogólnego przeznaczenia", patrolujące przestrzeń Federacji, w liczbie 10-ciu (zakładam, że w pierwszej fazie na wojnę z Dominium wysyłano właśnie te floty) czyli dodatkowe 3000 okrętów liniowych oraz floty badawcze, których okręty wykonują 5-letnie misje badawcze w głębokiej przestrzeni. Wg mnie jest to 1 Flota, stanowiąca osobny wydział GF, za to liczebniejsza od flot eskortowych i patrolowych. Wg mnie, aby móc skutecznie przeprowadzać misje badawcze we wszystkich regionach, powinna ona liczyć około 2-3 tys. okrętów. Łącznie daje nam to 67-70 tys. okrętów liniowych oraz patrolowych w Gwiezdnej Flocie. Do tego doliczyć trzeba znaczącą liczbę okrętów służących jako wsparcie (klasy Miranda, Constitution etc) co da nam około 200 tys. okrętów w całej GF, łącznie z myśliwcami taktycznymi (ale bez promów etc).

Jak widać, zależnie od podejścia, liczba okrętów GF waha się od 10 tys. do 10 miliardów. Wg mnie, najbardziej trafna jest liczba wyliczona trzecią metodą, jednak za najbardziej kanoniczną należy uznać liczbę 10.000 okrętów. Warto jednak mieć na uwadze, iż w takim przypadku okręty GF nie miałyby szans na jakąkolwiek reakcję w przypadku zagrożenia: odległości między poszczególnymi okrętami byłyby po prostu zbyt duże.

Dlatego też przyjmuję, iż liczna okrętów Floty Gwiezdnej wynosi około 200.000 okrętów, z czego około 65.000 to okręty liniowe i patrolowe, pozostałe zaś to okręty taktyczne takie jak myśliwce Peregrine czy transportowce.

[Komentarze]


Źródła
Star Trek - wszystkie filmy i seriale

[Do góry]

[Do poprzedniej strony]

 

Copyright © ExcelsiorNet. Wszystkie prawa zastrzeżone.