Star Trek - PBEM

Baza danych - historia U.F.P.

[Do poprzedniej strony]

Poniższy tekst, mimo iż zawiera informacje kanoniczne jako całość powinien być traktowany jako całkowicie niekanoniczny. Jest on poglądem autora na Federację wypracowanym na podstawie seriali oraz lektury.

Federacja Zjednoczonych Planet to organizacja polityczna zrzeszająca państwa i imperia gwiezdne oraz ich kolonie. Członkowie Federacji zobowiązani są do przestrzegania ogólnego prawa: równości, wolności i pokojowej koegzystencji dla wszystkich. Terytorium Federacji rozciąga się na obszarze kwadrantów Alfa i Beta i obejmuje ponad sześćdziesiąt cztery miliardy sześciennych lat świetlnych przestrzeni. W jej skład wchodzi ponad 150 ras i ponad tysiąc kolonii należących do tych ras.

W chwili obecnej Federacja jest najpotężniejszą organizacją w kwadrancie Alfa i znanej części kwadrantu Beta. W przeciwieństwie do większości imperiów w znanej przestrzeni, Federacja nie jest monorasowa – nie składa się z dominującej rasy która podbiła okoliczne rasy albo wzięła je w mniej lub bardziej dobrowolny patronat. Członkostwo w Federacji jest dobrowolne, i mimo iż okoliczne imperia traktowały Federację jako kogel-mogel ras: słaby i zorientowany na eksploracje to ta różnorodność przez ponad 200 lat stanowiła siłę Federacji. Jak chlubią się kapitanowie Gwiezdnej Floty: Federacja nigdy nie zaczęła wojny, ale też żadnej nie przegrała.

Federacja utworzona została w 2161, a jej założenie było częściowo rezultatem wojny ludzko-romulańskiej. W tym samym czasie założono organizację obronno-badawczą: Flotę Gwiezdną. Początkowo większa część okrętów GF pochodziła z dawnej Floty Ziemskiej, którą ludzie w całości oddali do dyspozycji Federacji.

Federacja, mimo pokojowego usposobienia, a w zasadzie przez nie, popadała w konflikty z wieloma rasami. Dzięki głoszeniu praw wolności i równości, Federacja szybko rozszerzała swoją strefę wpływów, co nie podobało się wielu rasom tworzącym samodzielne imperia oparte o podbój. Pierwszy poważny konflikt wybuchł w 2266. Federacja wówczas znalazła się w stanie wojny z wojowniczą rasą Klingonów. Konflikt, mimo iż dość gwałtowny, trwał bardzo krótko i został zatrzymany przez rasę Organian którzy wymusili tak na Federacji jak i Klingonach zawieszenie broni. Napięcia między obiema rasami trwały jedna przez kolejne 25 lat - okres ten nazywany jest Zimną Wojną Federacyjno-Klingońską. W 2293, podczas konferencji na Khitomer oba państwa zawarły pokój, który w połowie XXIV stulecia przerodził się w trwały sojusz.

W pierwszej połowie XXIV stulecia Federacja przeżywała okres niespotykanego dotąd rozkwitu. Brak jakichkolwiek konfliktów umożliwił jej gwałtowną ekspansję w kierunkach nie branych dotąd pod uwagę i Federacja poszerzyła swoje granice prawie dwukrotnie. Pod koniec tego okresu jednakże, napotkanie innych imperiów gwiezdnych wywołało konflikty. W niektórych przypadkach ich przyczyną był lęk militarnie nastawionych ras iż ideały Federacji mogą wyrwać spod ich panowania część ras albo wzmocnić dążenia niepodległościowe. W innych przypadkach bojowo nastawione gatunki uważały pokojową Federację za łatwy łup. Największe konflikty miały miejsce na granicach z Kardassianami, Tholianami, Sheliakami oraz Tzenkethi. Jednak konflikty te były krótkotrwałe, w głównej mierze dzięki potędze Floty Gwiezdnej i w zasadzie nigdy, przynajmniej z Federacyjnego punktu widzenia, nie wykroczyły poza konflikty graniczne.

Dopiero druga połowa stulecia przyniosła Federacji przyniosła prawdziwe wojny i wymusiła na Flocie Gwiezdnej ponowną militaryzacje. Pierwszym konfliktem, który o mały włos nie doprowadził do zagłady Federacji i najprawdopodobniej całego kwadrantu Alfa, było pojawienie się Borg w 2367. Stosunkowo nieliczna wówczas Flota Gwiezdna nie miała sił, aby sprostać sześcianowi kolektywu i w Bitwie o Wolf 359 poniosła olbrzymie straty, tracą 39 okrętów: całą flotę wystawioną przeciwko Borg. Aby odbudować siłę militarną po tym zdarzeniu flota potrzebowała lat.

Drugim poważnym konfliktem była Wojna z Dominium w latach 70-tych XXIV stulecia. Po paru starciach nadgranicznych Dominium sprzymierzyło się z Kardassianami i rozpoczęło wojnę z Federacją oraz jej sojusznikami: Klingonami. Federacja, przestawiona na wojenną produkcję, budowała tysiące okrętów rocznie - tracąc je w równie szybkim tempie. Dominium udało się opanować znaczną część terytoriów Federacji włączając w to światy członkowskie jak Betazed, Benzar i Coridan. Włączenie się do wojny po stronie Federacji Romulańskiego Imperium Gwiezdnego pomogło przechylić szalę zwycięstwa na stronę Federacji i ostatecznie Dominium zostało pokonane.

Wojna ta, mimo straszliwych ofiar poniesionych przez Federację i jej sojuszników, zbliżyła do siebie dawnych wrogów. Dotyczy to głównie kontaktów między Romulanami, a Federacją i Klingonami. Ostatecznie, po próbie zamachu stanu przeprowadzonej przez Reman, Romulanie stali się oficjalnym sojusznikiem Federacji Zjednoczonych Planet.

W późniejszych wiekach Federacja ciągle rosła w siła. W XXVI stuleciu w skład Federacji włączeni zostali Klingoni, a w roku 2550 Federacja była główną frakcją zwalczającą Budowniczych Sfer.

W XXXI stuleciu wpływy Federacji rozszerzyły się poza ramy czasowe - zmuszona ona została do toczenia Temporalnej Zimnej Wojny o zachowanie istnienia oryginalnej linii czasowej.

[Komentarze]

[Do góry]

[Do poprzedniej strony]

 

Copyright © ExcelsiorNet. Wszystkie prawa zastrzeżone.